Kompost często bywa określany jako „czarne złoto ogrodników”. Nie ma w tym stwierdzeniu ani odrobiny przesady – kompost jak żaden inny nawóz nie tylko zaspokaja potrzeby pokarmowe roślin, dostarczając całą gamę niezbędnych makro- i mikroskładników, ale również oddziałuje pozytywnie na właściwości, strukturę i aktywność mikrobiologiczną gleby, pośrednio przyczyniając się do utrzymania wysokiej zdrowotności naszych upraw. To nie koniec dobrych wiadomości – produkcja własnego kompostu nie wymaga wysokich nakładów finansowych ani specjalistycznych umiejętności, a niezbędne materiały mamy zawsze w zasięgu ręki. Zapraszamy do zapoznania się z naszym praktycznym poradnikiem na temat kompostowania.

Kiedy zacząć kompostowanie?

Produkcję kompostu najłatwiej rozpocząć latem albo jesienią. Jest to okres, w którym dysponujemy największą ilością odpadów organicznych powstałych podczas cięcia przekwitających bylin oraz prac porządkowych na działce warzywnej. Nie ma jednak żadnych sztywnych reguł co do terminu zakładania kompostownika. 

Węgiel i azot w dobrych stosunkach – tworzymy pryzmę kompostową

Tempo procesu kompostowania jest uzależnione od proporcji węgla do azotu (C:N). Przemiany materii organicznej zachodzą najlepiej przy stosunku C:N = 20-30:1. W praktyce oznacza to, że znaczną część pryzmy powinny stanowić takie materiały jak odpady z warzyw i owoców, obornik, a także kiszonki z traw, jeśli mamy możliwość ich pozyskania. Materiały z przewagą węgla (drewno, słoma, liście) powinny być przekładane materiałami zasobnymi w azot (młodymi chwastami, roślinami bobowatymi, świeżo skoszoną trawą). 

Co możemy zbierać na kompost?

– pozostałości przekwitłych kwiatów (nieporażonych chorobą)

– resztki warzyw i owoców

– skorupki jaj 

– fusy po kawie i herbacie

– trawę oraz chwasty, które nie wydały nasion.

Oczywiście do kompostownika nie wrzucamy metalowych puszek, szklanych opakowań, pojemników po aerozolach, folii aluminiowej, opakowań z plastiku, tworzyw sztucznych, styropianu, pieluszek, puszek po farbie, kartonów po sokach i mleku. 

Wolno stojącą pryzmę zakładamy na wypoziomowanej, rozluźnionej za pomocą wideł na głębokość 30 cm glebie. Najlepsze jest miejsce osłonięte od wiatru, niebezpośrednio nasłonecznione. Wymiary pryzmy powinny wynosić około 1,5 x 1,8 m. Podłoże wyścielamy 10-15 cm warstwą słomy i podlewamy wodą. Następnie dodajemy 10-15 cm warstwę odpadów kuchennych i ogrodowych, zwilżamy, wyrównujemy i posypujemy 2,5 cm warstwą ziemi ogrodowej. Warstwy odpadów i ziemi ogrodowej układamy naprzemiennie, do uzyskania pryzmy wysokości 1,2 m. Tworzenie pryzmy kończymy dokładnym podlaniem, ułożeniem 2,5 cm warstwy gleby na wierzchu pryzmy i przykryciem czarną folią polietylenową w celu zachowania ciepła. W przypadku pryzm w pojemnikach z tworzyw sztucznych warstwy odpadów kuchennych i ogrodowych układamy na 7-10 cm warstwie słomy, a materiału nie musimy obracać. Latem konieczne jest zwilżanie pryzmy każdorazowo, gdy wydaje się sucha, a zimą możemy umieścić wokół pojemnika okrywę izolacyjną (np. gruby dywan). 

Zastrzyk na dobry start – zaszczepka kompostowa z niezbędnymi mikroorganizmami

Dzięki dodaniu dojrzałego kompostu, obornika lub ziemi ogrodniczej, wprowadzimy do pryzmy mikroorganizmy biorące udział w procesie kompostowania. Zastosowanie szczepionki kompostowej zwiększy populację pożytecznych drobnoustrojów i wpłynie korzystnie na tempo rozkładu materii organicznej. Dokładny sposób użytkowania znajdziemy na etykiecie produktu. Aplikacja polega na wylaniu jednej dawki preparatu na każdą warstwę pryzmy. Zabieg zwykle powtarza się co 4-6 tygodni. 

Oprócz pożytecznych mikrobów w procesie kompostowania nieoceniona jest rola dżdżownic. O tym, w jaki sposób organizmy te tworzą kompost i jak dbać o kompost dżdżownicowy napiszemy oddzielny artykuł. 

Wykorzystanie kompostu ogrodowego

Proces kompostowania jest zakończony po 6-10 miesiącach, w zależności od pory roku (podczas ciepłego lata, gdy często obracamy pryzmę, proces może zakończyć się nawet w około miesiąc). Gotowy do użycia kompost jest kruchy, brązowy, lekko ciepły lub chłodny, pachnie żyzną ziemią lub leśną ściółką i ma jednolitą strukturę, nie zawiera nierozłożonych resztek materiałów organicznych. Możemy go wykorzystać, mieszając z glebą lub rozprowadzając jako ściółkę. W obu przypadkach kompost spełnia swoją nawozową funkcję, różnica dotyczy tempa rozkładu materii organicznej (po wymieszaniu z glebą będzie ono z reguły szybsze i składniki pokarmowe będą szybciej dostępne dla roślin) i możliwości ochrony gleby przed niepożądanymi zjawiskami (ściółka dodatkowo chroni glebę przed suszą, erozją wietrzną, ekspansją chwastów). 

  • Przekopanie kompostu z glebą

Wykonuje się je jesienią. Działkę należy podzielić na pół, wzdłuż jej dłuższego boku. Na jednej połowie wykopujemy szpadlem rów na głębokość i szerokość szpadla, ziemię odkładamy tymczasowo na bok i dodajemy kompost na dno rowu. Usuwamy chwasty jednoroczne z miejsca, w którym wykopiemy drugi rów i umieszczamy je korzeniami do góry w pierwszym rowie. Przystępujemy do wykopania ziemi z drugiego rowu (również na głębokość i szerokość szpadla) i przykrywamy nią równomiernie chwasty w pierwszym rowie. Czynności powtarzamy aż do końca poletka, następnie to samo wykonujemy na drugiej połowie działki. Gdy dojdziemy do końca drugiej połowy, ziemię wykopaną z pierwszego rowu na pierwszej połowie, którą odłożyliśmy na bok, umieszczamy w ostatnim rowie. 

  • Ściółkowanie

Najlepiej wykonać wiosną lub wczesnym latem. Stanowisko starannie odchwaszczamy. Jeśli występują chwasty jednoroczne (pokrzywa żegawka, przetacznik perski, fiołek polny, komosa biała, tasznik pospolity, mak polny, gwiazdnica pospolita, rdest ptasi, rumianek bezpromieniowy, przytulia czepna, kąkol polny) możemy je dodać do kompostu. Jeśli powierzchnia gleby jest zbita, rozluźniamy ją za pomocą wideł ogrodowych lub motyki. Kompost rozsypujemy na dobrze zwilżonej glebie w taki sposób, aby ściółka nie dotykała roślin uprawnych. Warstwa ściółki powinna mieć grubość 7-10 cm. Ściółkowanie ogranicza parowanie wody z powierzchni gleby i powstrzymuje rozrost chwastów. Przez całe lato ściółka będzie się rozkładała dzięki aktywności organizmów glebowych, wzbogacając glebę w składniki odżywcze. Warstwę ściółki należy uzupełnić wiosną kolejnego roku, po uprzednim wymieszaniu resztek zeszłorocznej ściółki z glebą. 

Sygnały ostrzegawcze – jak zaradzić problemom?

Obserwowane zjawiskoMożliwa przyczynaRozwiązanie problemu
Kompost dojrzały
W pryzmie brakuje azotuUsuń chwasty z pryzmy, spal je  lub dokładnie wysusz i ponownie dodaj do kompostownika.
Pryzma nie „pracuje”, nie zagrzewa sięW pryzmie brakuje tlenuNakłuj pryzmę widłami. Jeśli w pryzmie znajduje się ścięta trawa, która ma tendencję do zagęszczania się w stanie mokrym, rozmieść materiał w cienkich warstwach.
Pryzma jest zbyt suchaŚciśnij garść nawozu – jeśli nie wypływają krople wody, dokładnie podlejpryzmę.
Niska temperatura dezaktywuje procesy mikrobiologiczneRozluźnij materiał widłami, dodaj składniki bogate w azot, podlej pryzmę i przykryj.
Z kompostownika wyrastają chwastyDodane do pryzmy rośliny były dojrzałe i zdążyły wykształcić nasionaUsuń chwasty z pryzmy, spal je  lub dokładnie wysusz i ponownie dodaj do kompostownika.
Pryzma wydziela przykrą wońW pryzmie brakuje tlenu (woń przypomina zapach zepsutych jajek lub zjełczałego masła)Rozluźnij pryzmę widłami, dodaj słomy albo siana, osłoń kompostownik przed deszczem.
W pryzmie jest za dużo azotu (woń jest silna, przypomina amoniak)Rozluźnij pryzmę widłami, dodaj słomy, siana lub rozdrobnionego papieru.
Pryzma jest ciepła i wilgotna tylko w środkowej częściKompostownik jest zbyt małyPryzma powinna mieć wysokość przynajmniej 90 cm i być zabezpieczona przed opadami i niską temperaturą.
Po ściśnięciu materiału kapie wodaSłabe przewietrzenie pryzmyPrzesusz kompostownik, zdejmując warstwę okrywową lub przerzucając materiał.
Materiał po ściśnięciu kruszy się i pyliPryzma nie jest dostatecznie wilgotnaPodlej pryzmę, zużywając 10-20 l wody na 1 m3 materiału.
Kompost przyciąga muchy i gryzonieW pryzmie znajduje się zbyt dużo mięsnych resztek kuchennychNie dodawaj odpadów kuchennych pochodzenia zwierzęcego do kompostu.
Kompost przyciąga ptakiPryzmę zasiedlają dżdżowniceOkryj pryzmę grubą warstwą słomy  lub grubej włókniny, by chronić dżdżownice.

Jesteśmy przekonani, że produkcja kompostu na własną rękę przyniesie Państwu wiele satysfakcji z działania na korzyść środowiska, a rośliny odwdzięczą się bujnym wzrostem. Zachęcamy zatem do zagospodarowania miejsca na kompostownik w Państwa ogrodzie i życzymy obfitych plonów!

Olena Niszczak
Olena Niszczak

Nazywam się Olena Niszczak i z wykształcenia jestem magistrem inżynierem Ogrodnictwa. Obecnie kontynuuję naukę na kierunku Rolnictwo. Moje naukowe zainteresowania to ochrona roślin przed chorobami i szkodnikami. Prywatnie jestem entuzjastką motoryzacji, podróży i odkrywania ciekawych miejsc w Polsce.

Podobne wpisy

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *