Jak działa robot koszący

Coraz więcej właścicieli ogrodów zastanawia się czy robot koszący rzeczywiście wyręczy ich z systematycznego koszenia i jednocześnie utrzyma trawnik w dobrej kondycji. W tym artykule odpowiadamy na te pytania i z punktu widzenia praktyka opowiadamy jak działa robot koszący.


Przeczytasz tu m.in.:


zasada działania robota koszącego

W poniższym tekście opisujemy zasadę działania robota koszącego GardenMe, wg której działa większość robotów koszących dostępnych na rynku.

Robot koszący porusza się po trawniku dzięki wyczuwaniu pola elektromagnetycznego emitowanego przez przewód ograniczający, który układamy wokół trawnika. Przewód (w którym płynie prąd o bardzo niskim napięciu) powinien stanowić zamkniętą pętlę otaczającą teren trawnika – wyznaczy on obszar, na którym będzie poruszała się kosiarka robot. Oba końce przewodu podpina się do bazy ładującej, a samą bazę, poprzez zasilacz do gniazdka elektrycznego. Wszystkie wymieniane elementy załączone są w zestawie z robotem koszącym. 

Zasada działania robota koszącego jest zupełnie inna niż koszenie tradycyjną kosiarką. Zamiast kosić trawę raz na tydzień lub dwa, robot koszący powinien pracować często (codziennie lub co drugi dzień), ścinając małe końce źdźbeł (tyle ile trawa zdąży urosnąć przez 1 lub 2 dni). Dzięki temu wysokość trawy utrzymana jest na stałym poziomie (wystarczy raz ustawić pożądaną wysokość trawy pokrętłem w robocie – zakres regulacji to od 2,5 do 5,5 cm). 

Robota można uruchamiać na 2 sposoby:

  1. Ustawić harmonogram pracy z poziomu menu robota lub z poziomu aplikacji – raz zaprogramowany robot nie będzie wymagał od nas pamiętania o koszeniu – szczegółowo opiszemy to w kolejnym artykule nt. programowania robota koszącego GardenMe.
  2. Ręcznie – po prostu wciskając przycisk START na robocie koszącym lub w aplikacji. 

Robot posiada też możliwość ustawienia tzw. stref koszenia – są to punkty na obwodzie trawnika, do których dojeżdża robot wzdłuż przewodu ograniczającego i z których rozpoczyna pracę w głąb trawnika. Wyznaczenie tych stref przydaje się wtedy, gdy mamy trawnik o skomplikowanym kształcie, trudno dostępne zaułki, wąskie przejazdy pomiędzy np. dwoma powierzchniami trawnika, itp. Daje to pewność, że robot wszędzie dotrze. W przypadku nieskomplikowanego trawnika o w miarę regularnym kształcie kwadratu, prostokąta czy koła, nie potrzebne jest ustawianie stref. 

Rozpoczynając pracę, robot wyjeżdża z bazy w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.  Jeśli ma ustawione strefy to porusza się wzdłuż przewodu do jednej z nich, po czym odwraca się w głąb trawnika i rozpoczyna pracę wg automatycznego algorytmu, w którym robot pod różnymi kątami przemierza trawnik od obrzeża do obrzeża, pokrywając ostatecznie całą powierzchnię trawnika.  Ten tryb nazywany jest losowym

Istnieją jeszcze dwie inne możliwości pracy robota:

tryb spiralny – po włączeniu go, robot porusza się przez 5 min. kręcąc się w kółko i jadąc po coraz większym okręgu (spirali); maksymalna średnica okręgu jaki zatacza robot to ok. 3 m.  Po 5 min. robot automatycznie powraca do pracy w trybie losowym. Tryb spiralny można użyć w miejscach o np. większej gęstości trawy,

tryb koszenia obrzeży – w trybie tym robot przejeżdża wzdłuż przewodu ograniczającego kosząc obrzeża na całej długości. Przy trawniku 500-600 m2 zalecamy takie zaprogramowanie robota, aby robot kosił obrzeże 2 razy w tygodniu – w takim przypadku robot wyjedzie z bazy, przejedzie dookoła całego trawnika kosząc obrzeża, a następnie skieruje się w głąb trawnika i zacznie kosić jego powierzchnię. 

Robot pozostaje w trybie pracy, dopóki poziom baterii nie spadnie do 30%, po czym automatycznie wraca po przewodzie ograniczającym do bazy, w celu naładowania baterii. Po naładowaniu baterii, kosiarka kontynuuje koszenie zgodnie z ustawionym harmonogramem. Dla zobrazowania pełnego cyklu pracy robota koszącego przedstawimy go na przykładzie.


PRZYKŁAD Z PRAKTYKI:

W naszym ogrodzie (ok. 600 m2 trawnika) jeździ robot GardenMe DM2 1400i. Ustawiony jest na koszenie codziennie w godzinach 6:00-14:00. Oznacza to, że:

  • o godz. 6:00 rano, robot wyjeżdża do pracy, 
  • kosi do momentu aż poziom baterii spadnie do 30% (u nas następuje to po ok. 3,5 h koszenia, czyli ok. 9:30), 
  • następnie wraca do bazy w celu naładowania do pełna baterii (trwa to ok. 2h, czyli do ok. godz. 11:30),
  • ok.11:30 robot ponownie wyjeżdża kosić trawnik i pracuje do godz. 14:00 (pomimo tego, że poziom baterii nie spadł jeszcze do poziomu 30% – tym razem sugeruje się ustawionym harmonogramem),
  • o godz. 14:00 robot sam wraca do bazy, ładuje się i pozostaje w niej do 6:00 kolejnego dnia.

Taki cykl pracy powtarza się codziennie. W okresach wolniejszego wzrostu trawy, przestawiamy robota na pracę co drugi dzień. 


Jeśli ktoś nie chciałby ustawiać harmonogramu pracy robota, może codziennie lub co drugi dzień po prostu uruchamiać go wciskając na robocie lub w aplikacji przycisk START. Robot wyjedzie od razu do pracy – czas pracy robota po ręcznym uruchomieniu (naciśnięciu przycisku START) jest fabrycznie ustawiony na 8 h, co oznacza, że robot będzie automatycznie przez 8h kosił i doładowywał baterię na zmianę (jak w opisanym powyżej przykładzie). Czas takiej pracy robota można zmienić i ustawić w zakresie od 1 do 99 h. 

My doradzamy jednak poświęcenie chwili na zaprogramowanie robota. Raz ustawiony harmonogram sprawia, że robot przez cały sezon będzie sam wyjeżdżał do pracy, sam wracał do ładowania i odpoczynku, aż do kolejnego cyklu koszenia.  

Co dzieje się ze skoszoną trawą?

Ścinane drobne końcówki źdźbeł trawy, praktycznie niewidoczne dla oka, są rozrzucane na trawniku – dzięki temu automatycznie znika nam problem z wyrzucaniem skoszonej trawy. Pozostawianie pokosu przez robota na obszarze trawnika ma swoje dodatkowe zalety:

  • ogranicza on parowanie wody z gruntu,
  • drobne ścinki trawy stanowią naturalny nawóz. 

Dzięki temu wilgoć dłużej utrzymuje się w gruncie, trawnik jest lepiej odżywiony, stopniowo zaczyna się zagęszczać, a chwasty mają coraz mniejsze możliwości na rozrost. 

Jak zachowa się robot, gdy podczas koszenia zacznie padać DESZCZ?

Co do zasady, zaprogramowany na 8h pracy dziennie robot będzie przez cały ten czas pracował i wracał do bazy naprzemiennie. Pracę tę może przerwać silny deszcz (jeśli mamy w robocie włączony czujnik deszczu). W przypadku, gdy robot wyczuje deszcz (robot nie reaguje na mżawkę), automatycznie zjedzie do bazy i wyjedzie do pracy w kolejnym cyklu harmonogramu (o ile nie będzie w tym czasie padał deszcz).

Robot może również pracować w deszczu (wystarczy wyłączyć mu czujnik deszczu), aczkolwiek koszenie mokrej trawy wpływa niekorzystnie na kondycję samej trawy oraz będzie wymagało od nas częstszego czyszczenia tarczy robota z oblepiającej go trawy. 

PODSUMOWANIE

Robot koszący wyręcza nas z obowiązku koszenia trawy i jej wyrzucania, od nas wymagając niewiele. Sami musimy jedynie zadbać o:

  • montaż przewodu ograniczającego oraz stacji ładującej (jedno popołudnie)
  • wymianę noży w kosiarce (raz w miesiącu)
  • drobne czynności pielęgnacyjne jak np. oczyszczenie kół i spodu robota, szczególnie jeśli robot kosi mokrą trawę (w miarę potrzeb, sugerujemy raz na 2 tygodnie)
  • na koniec sezonu wyczyszczenie robota (lub oddanie do serwisu na przegląd) i schowanie do pomieszczenia, gdzie robot będzie czekał do kolejnego sezonu.

Posiadanie robota koszącego nie jest oczywiście rozwiązanie dla wszystkich. Są takie osoby, dla których cotygodniowe koszenie trawy to przyjemność. Dla tych jednak, dla których koszenie trawnika to obowiązek, z którego chętnie zrezygnują, robot koszący jest doskonałą alternatywą. Robot nie tylko wyręczy ich w pracy, ale również poprawi kondycję trawnika. Często spotykamy się nawet z tym, że właściciele robotów koszących są tak zadowoleni z ich posiadania, że nadają im imiona 😉 

Tomasz Zawada

Podobne wpisy

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *