W tym miesiącu ogrodników i działkowiczów czeka trochę obowiązków – będziemy przycinać, kosić, nawozić, sadzić, rozmnażać… A wszystko po to, aby rozpoczynający się sezon obfitował w całą feerię barw na rabatach kwiatowych oraz w smakowite plony w warzywniku i sadzie. Przedstawiamy Wam listę najważniejszych kwietniowych zadań!
OGRÓD WARZYWNY
Rabarbar
Co kilka lat na początku kwietnia należy wykopać karpę rabarbaru i za pomocą ostrego noża lub szpadla podzielić na kilka części (każda część powinna mieć po kilka korzeni i pąków liściowych) i posadzić na nowym stanowisku, wzbogaconym ziemią kompostową, a po posadzeniu obficie podlać.
Chrzan
Początek miesiąca to czas na sadzenie chrzanu. Sadzonkę w postaci kawałka korzenia o długości 20-30 cm należy umieścić w glebie pionowo, pozostawiając nad ziemią około 5 cm fragment korzenia. Warzywo będzie gotowe do zbioru jesienią lub wiosną kolejnego roku.
Warzywa strączkowe
Do połowy kwietnia należy wysiać groch i bób. Warzywa te siejemy punktowo (nasiona umieszczamy w gruncie pojedynczo) na głębokość ok. 4 cm, zachowując odstęp 2-10 cm w rzędzie oraz 15-20 lub 30 cm między rzędami, w zależności od tego, czy siejemy odmianę karłową, czy silnie rosnącą.
Cebula
Cebulę z dymki sadzimy do gruntu na początku kwietnia. Ważne jest, aby wybierać cebule o mniejszej średnicy (10-20 mm) – są one mniej podatne na wybijanie w pędy kwiatostanowe. Cebule sadzimy na takiej głębokości, aby ich wierzchołki znajdowały się nad powierzchnią gruntu, zachowując odległość 15 cm w rzędzie oraz 30 cm między rzędami. Jeśli planujemy zakup nasion, wybierajmy odmiany późne. Siew cebuli należy przeprowadzić najpóźniej w połowie kwietnia. Nasiona umieszczamy w glebie na głębokości ok. 1 cm. Siejemy rzutowo lub w rzędy odległe od siebie o ok. 10 cm.
Warzywa korzeniowe
czyli marchew (odmiany wczesne i średnio wczesne), pietruszka oraz rzodkiewka mogą być wysiewane przez cały miesiąc. Instrukcję dotyczącą siewu znajdziemy na opakowaniu z nasionami.
ROŚLINY SADOWNICZE
Szczepienie
Kwiecień to dobry czas na rozmnażanie gatunków sadowniczych metodą szczepienia. Najszybciej, w pierwszej połowie miesiąca, powinniśmy rozmnażać w ten sposób brzoskwinie, morele i śliwy. Po połowie kwietnia można wykonać szczepienie grusz i jabłoni. Metodę tę warto stosować, gdy drzewo nie spełnia naszych oczekiwań (słabo plonuje, zbyt intensywnie rośnie itp.) lub gdy chcemy zbierać owoce dwóch odmian z jednego drzewa. Kwietniowy termin szczepienia umożliwia połączenie rozmnażania drzewek z innym ważnym wiosennym zabiegiem, jakim jest cięcie – ogrodnik oszczędza w ten sposób swój czas i łatwo pozyskuje niezbędny do rozmnażania materiał. Szczepienie polega na umieszczeniu za korą wybranego drzewa cienkiego pędu innej odmiany. Oto jak wykonać je krok po kroku:
- Ścinamy kilka zdrowych jednorocznych pędów (zrazów) z drzewa cennej dla nas odmiany (np. rodzącej smaczne owoce). Zrazy powinny mieć minimalną długość 30 cm, grubość ok. 5-8 mm i posiadać 10 pąków.
- Na zrazie wybieramy środkowy odcinek z kilkoma pąkami długości ok. 10 cm. Dolną i górną część pędu należy odciąć. Grubszą część uzyskanego zraza ucinamy ostry nożem jak najbardziej skośnie.
- Wybieramy drzewo do zaszczepienia zrazu odmiany szlachetnej. Z wybranego drzewa odcinamy 2-3 letnią, niezbyt długą gałąź w taki sposób, aby po ścięciu pozostał czop długości ok. 20 cm.
- Korę na czopie nacinamy podłużnie (od miejsca cięcia w kierunku pnia). Nacięcie powinno mieć długość kilku centymetrów.
- Rozchylamy brzegi kory na czopie i wkładamy ukośnie ścięty zraz. Całość obwiązujemy sznurkiem i smarujemy maścią ogrodniczą. Po kilkunastu tygodniach, gdy zraz wypuści liście, będziemy mogli zdjąć sznurek. Pamiętajmy, że na jednym drzewie możemy umieścić jeden lub wiele zrazów na różnych gałęziach.
Cięcie
Co do zabiegu cięcia, kwiecień to odpowiedni czas na formowanie korony brzoskwiń, moreli i śliw. Wykonujemy je wtedy, gdy na gałęziach widoczne są pąki kwiatowe. Koronę brzoskwini i moreli prowadzimy w formie kotłowej – uzyskujemy ją przez usunięcie przewodnika na drzewie 1-2-letnim i pozostawieniu 5 pędów, które skracamy o 1/3 długości. W kolejnych latach usuwamy pędy rosnące do środka korony lub pędy krzyżujące się, a pozostawiamy pędy rosnące na zewnątrz. Drugim typem korony odpowiednim dla brzoskwini, moreli, a także śliwy jest forma stożkowa, o której pisaliśmy w artykule „Kalendarz prac w ogrodzie – luty”. W tym miesiącu możemy również sadzić do gruntu młode drzewka owocowe zakupione w szkółce – jak zatem wykonać cięcie po posadzeniu? Główny pęd tniemy na wysokości ok. 120 cm. Gałęzie wyrastające do 50 cm nad ziemią oraz słabo wykształcony pędy należy usunąć. Silne gałązki rosnące w górnej części drzewka skracamy o ok. 20-30 cm. Pamiętajmy także, aby sadzić rośliny na podobnej głębokości do tej, na której rosły w szkółce, do dołka z dodatkiem kompostu, a po posadzeniu obficie podlać.
Nawożenie
Nie zapomnijmy o wiosennym nawożeniu przydomowego sadu. Na początek lekko spulchniamy glebę wokół pni, aby ułatwić roślinom dostęp do wody i składników pokarmowych uzyskanych w drodze powolnego rozkładu nawozu przez resztę sezonu wegetacyjnego. Wokół drzew rozkładamy warstwę kompostu (nawóz nie powinien stykać się z korą drzewek!), po czym przykrywamy lekko ziemią, aby ograniczyć straty azotu. Jeśli nie posiadamy kompostu, zaopatrzmy się w sklepie ogrodniczym w nawóz o wysokiej zawartości azotu – instrukcję użytkowania znajdziemy na opakowaniu.
OGRÓD OZDOBNY
Wysiew roślin jednorocznych
Pierwsze tygodnie kalendarzowej wiosny to okres, w którym punkty sprzedaży oferują ogromny wybór roślin. Od pierwszych dni kwietnia możemy wysiewać do gruntu różne gatunki jednoroczne m. in. maciejkę, maczka kalifornijskiego, słonecznika, chabra. Zadbajmy o to, aby grządka, którą przeznaczamy pod wysiew/sadzenie nowych roślin była odpowiednio przygotowana – odchwaszczona, pozbawiona pozostałości ochronnej warstwy torfu, igliwia bądź włókniny, spulchniona i przekopana z kompostem.
Rozmnażanie roślin
Obecny moment sezonu wegetacyjnego to również idealny czas na podział bylin kwitnących latem i jesienią m. in. rozchodniki, jeżówki, rudbekie, floksy, astry, złocienie, zawciągi, sadźce, goździki kropkowane i wiele innych. Wystarczy ręką, szpadlem lub dobrze naostrzonym nożem podzielić kępę danej rośliny, a następnie z każdej oddzielonej części usunąć chore fragmenty, posadzić na wybranym miejscu i podlać.
Wiele gatunków krzewów możemy rozmnażać przez odkłady. Metoda ta polega na przygięciu do ziemi niezbyt zdrewniałych pędów, a następnie ułożeniu środka gałęzi w niewielkim rowku i zakotwiczeniu go w podłożu poprzez przysypanie ziemią, pozostawiając nad podłożem wierzchołek pędu z kilkoma liśćmi. Przez resztę sezonu kontrolujemy wilgotność gleby w miejscu zakopania odkładu – powinna być ona przez cały sezon stale lekko wilgotna. Wiosną kolejnego roku wyrosły z odkładu pęd będzie gotowy do odcięcia i posadzenia na nowym stanowisku. Sposób ten można z powodzeniem stosować u jeżyny, bluszczu, różanecznika, lilaka, powojnika, hortensji, winorośli, jaśminowca, porzeczki, kaliny, oczaru czy magnolii.
Kiedy zdjąć osłony z roślin?
Początek kwietnia to teoretycznie odpowiedni moment, aby ściągnąć osłony z roślin zimujących w gruncie. Nie należy jednak przywiązywać się do tej daty – zalecamy śledzić prognozę pogody. Aby bez większego ryzyka pozbawić rośliny zimowego okrycia, należy zaczekać, aż pogoda ustabilizuje się, a temperatura nie będzie spadać w nocy poniżej 0°C.
Które gatunki przyciąć?
Kwitnienie forsycji, porzeczek alpejskich i wierzb dobiega końca – wkrótce rośliny te będą wymagały cięcia, aby móc zdobić Wasz ogród kolejnej wiosny. U krzewów skracamy tylko te pędy, które kwitły o około połowę długości, natomiast u wierzb skracamy wszystkie pędy do 5 cm.
TRAWNIK
Odchwaszczanie
W kwietniu rozpoczynamy walkę z chwastami na trawniku. Odchwaszczanie można przeprowadzać ręcznie lub przy użyciu środków chwastobójczych – temat ten szczegółowo omówiliśmy w artykule „Jak walczyć, aby zwalczyć? Odchwaszczanie trawnika”. Przypominamy, że przy stosowaniu herbicydów należy respektować wskazówki producenta opisane w umieszczonej na opakowaniu etykiecie – znajdziemy tam zalecenia odnośnie selektywności danego preparatu (czy wykazują działanie toksyczne jedynie względem niektórych chwastów czy niszczą większość gatunków roślin), okresu prewencji (czyli jak długo po zastosowaniu danego herbicydu powinniśmy unikać kontaktu naszej skóry z opryskaną powierzchnią) czy temperatury powietrza, przy której dany środek może być stosowany.
Regeneracja trawnika
Kwiecień to też dobry miesiąc na wertykulację i aerację – dwa ważne zabiegi regenerujące trawnik. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule „Wiosenna regeneracja trawnika„.
Jeśli kwiecień jest suchy, z małą ilością opadów, należy niezwłocznie przystąpić do nawadniania trawnika. Zabieg przeprowadzamy wczesnym rankiem, aby nie ryzykować poparzeniem liści przez promienie słoneczne. Optymalna dawka to 5-10 l wody/m2 zaaplikowana dwa razy w tygodniu.
Pamiętamy o regularnym koszeniu. Gdy od dłuższego czasu panują dodatnie temperatury, a źdźbła trawy osiągają wysokość ok. 10 cm, to znak, że możemy startować z zabiegiem. Jeśli kwiecień jest mroźny, termin pozimowego koszenia przypada dopiero na koniec miesiąca. Wysokość pierwszego wiosennego koszenia powinna wynosić 5-6 cm. Kolejne koszenie można wykonać już na mniejszej wysokości – 4 cm. Jeśli korzystamy z kosiarki spalinowej, powinniśmy wykonywać zabieg przynajmniej raz w tygodniu.
Nawożenie
Przeprowadzamy pierwsze nawożenie trawników ozdobnych. W tym celu możemy wybrać nawóz „wiosenny” o składzie skomponowanym w taki sposób, aby zaspokoić potrzeby pokarmowe trawy na początku sezonu wegetacyjnego (mieszanki dostępne w sklepach ogrodniczych zawierają w nazwie słowo „wiosenny”). Do wyboru najczęściej mamy nawozy w postaci granulek, proszku lub płynu. Nawożenie wykonujemy w pochmurny dzień, gdy trawa jest sucha, a gleba lekko wilgotna. Opad po dostarczeniu nawozu jest pożądany – woda umożliwia rozpuszczanie granulek nawozu i uwalnianie składników pokarmowych do gleby. Jeśli deszcz nie nadchodzi – niezwłocznie podlejmy powierzchnię, na której zaaplikowaliśmy nawóz.
Jeśli na trawniku pojawiły się liście bylin wiosennych (tulipanów, hiacyntów, narcyzów, krokusów), możemy je ściąć dopiero po ich zżółknięciu.
Teraz pozostaje już tylko wyruszyć na zakupy po pierwsze sadzonki i nasiona. Wszystkich ogrodników i działkowiczów zachęcamy do rzetelnego podejścia do wiosennych obowiązków. Życzymy Wam wiele radości i przyjemności płynącej z przebywania w kwietniowym ogrodzie.
