Kret w ogrodzie

Kret nie cieszy się dobrą sławą wśród ogrodników i działkowiczów. Szczególną niechęcią obdarzają go właściciele trawników – krecie kopce skutecznie psują estetykę równego zielonego dywanu. W jaki sposób temu zapobiec? A może nie taki diabeł (w naszym przypadku kret) straszny? Wszystkiego dowiecie się z naszego artykułu!

Poznajcie kreta!

Przedstawiamy Wam bohatera dzisiejszego artykułu: to niewielki ssak pokryty czarnym futerkiem, odżywiający się larwami owadów i dżdżownicami. Większość życia spędza pod powierzchnią ziemi, gdzie kopie system korytarzy z gniazdami i magazynami, w których przechowuje sparaliżowane zawartą w swojej ślinie toksyną bezkręgowce. To właśnie aktywność organizmów, którymi odżywia się kret, determinuje jego działania – gdy nadchodzi wiosenne ocieplenie, dżdżownice przemieszczają się do płytszych warstw gleby, wówczas kret wędruje za nimi, wyrzucając ziemię z drążonych tuneli do góry, czego efektem są obserwowane po zimie kopce. Drążąc korytarze, kret nie podgryza korzeni roślin, może je jednak nieco uszkodzić mechanicznie, przesuwając warstwy ziemi za pomocą silnych łap zakończonych długimi pazurami. 

Kret europejski występuje pospolicie na całym terytorium Polski i podlega częściowej ochronie gatunkowej. Oznacza to, że zwierzęcia nie wolno zabijać w jego środowisku naturalnym, jednak na terenie ogrodów i działek pozostaje on wyłączony z ochrony. Czy mimo to warto pozbawiać życia zadomowionego w naszym ogrodzie kreta zamiast podjąć próbę jego przepłoszenia? Czytajcie artykuł do końca!

W dalszej części artykułu skupimy się na metodach walki z kretami. Wybraliśmy sposoby najbardziej ekologiczne, które możecie stosować bez obaw o negatywny wpływ na środowisko naturalne. Metody te nie wyrządzają również krzywdy samym kretom, a raczej zmuszają je do opuszczenia zajmowanego terytorium i poszukiwania innych miejsc żerowania. 

Siatka pod trawnik

Jeśli dopiero planujecie założenie trawnika, godnym polecenia rozwiązaniem jest zainwestowanie w siatkę przeciwko kretom wykonaną z tworzywa sztucznego lub metalu z zabezpieczeniem antykorozyjnym podnoszącym wytrzymałość produktu na warunki pogodowe. Wielkość oczek siatki jest dobrana w taki sposób, aby jak najskuteczniej ograniczyć działalność kretów na trawniku, nie utrudniając jednocześnie wzrostu roślinom. W efekcie kret nie wydostanie się na powierzchnię i nie utworzy szpecących trawnik kopców. Metoda ta stanowi doskonałą alternatywę dla szkodliwych środków chemicznych oraz różnego rodzaju pułapek i emiterów dźwięków, których skuteczność przeważnie nie zadowala ogrodników. Siatka jest także w pełni bezpieczna dla kretów, gdyż jedynie ogranicza dostęp zwierząt do naszego trawnika, nie szkodząc ich zdrowiu i życiu. Krety będą wówczas zmuszone do przeprowadzki w inne miejsce, czyli tam, gdzie nie ma siatki. 

Montaż siatki nie jest trudny, o ile uwzględnimy go przed założeniem ogrodu. Zaczynamy od przygotowania powierzchni: usuwamy kamienie, gałęzie, pozostałości korzeni i inne zanieczyszczenia. Teren wyrównujemy przez wałowanie lub udeptanie. Następnie wykopujemy ziemię na głębokość 10 cm na całej powierzchni, na której planujemy założenie siatki. Na tak przygotowanym gruncie rozkładamy siatkę, przytwierdzamy kotwami (na glebie piaszczystej) lub szpilkami (na glebie gliniastej) i przysypujemy wykopaną wcześniej ziemią. Założenie siatki poniżej wskazanej głębokości sprawi, że kret będzie rył z góry, natomiast zbyt płytko umieszczona siatka może zostać uszkodzona podczas prac pielęgnacyjnych w ogrodzie. 

Założenie siatki pod istniejący już trawnik nie jest niemożliwe, za to dość pracochłonne. Konieczne będzie wówczas usunięcie darni przed montażem siatki, aby nie uszkodzić korzeni roślin. Ściąganie darni wymaga dużej wprawy, warto więc powierzyć je wykwalifikowanej ekipie, która przeprowadzi ten zabieg bez szkód dla murawy. Po rozłożeniu siatki darń ponownie umieszcza się w podłożu i dociska za pomocą walca. 

Rośliny odstraszające krety

Istnieje grupa roślin, które działają na krety odstraszająco za sprawą specyficznych substancji i olejków eterycznych. Jeżeli nie jesteście zwolennikami wykopywania starannie pielęgnowanej darni oraz innych nasadzeń z Waszego ogrodu w celu założenia siatki, możecie posadzić na trawniku lub w jego pobliżu następujące rośliny: aksamitki, bazylię, czosnki, rącznika pospolitego, szachownicę cesarską, wilczomlecza groszkowego. Pomocne w wypłaszaniu kretów mogą okazać się wysuszone gałązki czarnego bzu, które należy umieścić w krecich norach. Gdy części roślin zaczynają się rozkładać, wydziela się kwas cyjanowodorowy, zniechęcający krety i gryzonie do żerowania. 

Repelenty

Pod tą nazwą kryją się środki odstraszające, zawierające skoncentrowane aromaty pochodzenia naturalnego. Warto zapytać w sklepie ogrodniczym o preparat o silnym działaniu odstraszającym, zawierający w składzie m. in. aromat czosnku, mięty pieprzowej oraz geraniol. Zadowalającą skuteczność wykazują również środki zawierające olej rycynowy i oleje fuzlowe. Preparaty te służą do gazowania tuneli i działają przez długi czas po zastosowaniu. 

Czy kret zawsze jest naszym wrogiem?

W tym miejscu powracamy do pytania z początku artykułu: lepiej zabić, przepłoszyć, a może do pewnego stopnia zaakceptować obecność kreta w ogrodzie? Zanim zostawimy Was z tą refleksją, przedstawimy Wam jeszcze kilka argumentów wypływających z ekologicznego podejścia do ogrodnictwa. Niewielu ogrodników-amatorów zdaje sobie sprawę z tego, że kret, który „zapracował” sobie u właścicieli trawników na złą opinię, jest zwierzęciem niezwykle pożytecznym z następujących powodów:

  • w menu kreta znajdują się szkodniki wielu upraw ogrodowych, m. in. turkuć podjadek, drutowce, pędraki, larwy komarnic, ślimaki, młode nornice i myszy – pomaga on zatem ograniczyć stosowanie szkodliwych dla środowiska preparatów chemicznych przeznaczonych do walki z niepożądanymi gośćmi w ogrodzie;
  • drążąc podziemne korytarze, kret przyczynia się do poprawy struktury gleby – spulchnia ją i przewietrza, ułatwiając korzeniom roślin penetrację głębszych warstw;
  • ziemia z usypanych przez krety kopczyków idealnie nadaje się do uprawy roślin doniczkowych – jest ona dostatecznie wilgotna, spulchniona i pozbawiona chorobotwórczych organizmów. Ziemia z kopca wkopana z powrotem w głąb tunelu tylko pobudzi zwierzę do utworzenia kolejnego kopca w celu zapewnienia dopływu powietrza do podziemnego korytarza, lepiej więc spożytkować ją dla naszych upraw. 

Troszcząc się o estetyczny wygląd swojego trawnika, warto postawić na nieinwazyjne metody walki z kretami. Pamiętajcie, że zwierzęta te stanowią istotny element łańcucha pokarmowego w Waszym ogrodzie. Jeśli więc nie jesteście zadowoleni z ich obecności, „zasugerujcie” im możliwość zmiany terytorium, nie zatruwając przy tym środowiska naturalnego i zaoszczędzając cierpienia bytującym w nim organizmom.  

Olena Niszczak
Olena Niszczak

Nazywam się Olena Niszczak i z wykształcenia jestem magistrem inżynierem Ogrodnictwa. Obecnie kontynuuję naukę na kierunku Rolnictwo. Moje naukowe zainteresowania to ochrona roślin przed chorobami i szkodnikami. Prywatnie jestem entuzjastką motoryzacji, podróży i odkrywania ciekawych miejsc w Polsce.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *