Dni są już coraz dłuższe i wiosna coraz bliżej, zatem czas na przygotowanie ogrodu do rozpoczęcia nowego sezonu wegetacyjnego. Choć zakwitające przebiśniegi, ciemierniki, oczary i leszczyny to niekłamane zwiastuny budzącej się do życia przyrody, nie zapominajmy, że zima nie odeszła jeszcze do morza. Rośliny wciąż jeszcze potrzebują odpowiedniego zabezpieczenia przed mrozami. Zachęcamy do zapoznania się z listą prac w ogrodzie na luty.
OGRÓD WARZYWNY
W pierwszej połowie miesiąca zabieramy się za uprawę warzyw z rozsady:
– kapusta i kalafior – wysiane w lutym nasiona odmian wczesnych będą gotowe do posadzenia w gruncie już w kwietniu. Nasiona należy wysiać do pojemników na głębokość ok. 2 cm, przykrywając je cienką warstwą podłoża i podlać. Po ok. 5 dniach od wysiewu, przy zapewnieniu temperatury ok. 10°C, możemy zaobserwować wschody. Młode siewki pikujemy wówczas do doniczek o średnicy ok. 6 cm;
– seler – wysiewamy do kuwet zakupionych w sklepie ogrodniczym (warto, aby dno posiadało otwory). Do obficie wypełnionych podłożem pojemników wsypujemy nasiona, uważając, aby nie wysiewać ich zbyt gęsto – wysiew można porównać do rozprowadzania palcami szczypty soli. Nasiona należy delikatnie docisnąć do podłoża (nie przykrywać podłożem!) i podlać za pomocą opryskiwacza (lekki strumień wody zapobiegnie zagłębieniu się nasion), a następnie okryć pojemnik folią i przechowywać w jasnym miejscu w temperaturze ok. 20°C. Po ok. 20 dniach młode siewki należy przesadzić po trzy sztuki do doniczek o średnicy ok. 9 cm;
– sałata – nasiona wysiewamy niezbyt gęsto do płytkich pojemników, przykrywając je cienką warstwą podłoża i delikatnie zraszamy. Pojemniki ustawiamy w dobrze oświetlonym miejscu w temperaturze 18-20°C. Gdy zaobserwujemy pojawienie się pierwszych liści, rośliny należy przepikować do doniczek o średnicy ok. 5-6 cm i systematycznie podlewać. Rozsada będzie gotowa do wysadzenia do gruntu pod koniec marca.
Jakie podłoże wybrać dla rozsad? W sklepach ogrodniczych dostępne jest gotowe, uniwersalne podłoże do siewek. Nie zalecamy stosowania ziemi z ogrodu, gdyż młode siewki są bardzo wrażliwe na patogeny glebowe.
ROŚLINY SADOWNICZE
Jeśli w styczniu nie wykonaliście bielenia pni drzewek owocowych, koniecznie przeprowadźcie ten zabieg na początku lutego. W sytuacji, gdy drzewka były już bielone tej zimy, ale w ostatnich tygodniach często występowały intensywne opady śniegu lub deszczu, podczas których wapno mogło zostać zmyte, niezbędne jest powtórne bielenie. Przypominamy, jak prawidłowo wykonać zabieg: przygotowany wcześniej roztwór wapna (proporcja: 2 kg wapna/10 l wody) dokładnie mieszamy, a następnie za pomocą pędzla o miękkim włosiu rozprowadzamy wzdłuż przewodnika oraz nasady grubszych konarów, pamiętając, aby południową stronę drzewka pokryć wapnem do nieco większej wysokości. Idealne warunki do wykonania zabiegu bielenia to bezwietrzny, pochmurny dzień z brakiem opadów i temperaturą ok. 5°C.
Koniec lutego to dobry czas na przeprowadzenie cięcia roślin w przydomowym sadzie, pod warunkiem, że sprzyja nam pogoda i nie ma silnych mrozów. Jak wykonać ten zabieg prawidłowo?
Jabłonie i grusze. Jeśli w Waszym ogrodzie rosną starsze egzemplarze, wykonajcie cięcie prześwietlające, polegające na usunięciu gałęzi rosnących do środka korony lub prosto do góry (tzw. wilki), pędów krzyżujących się ze sobą oraz pędów wyrastających z jednego rozwidlenia, zmierzających w tym samym kierunku (usuwamy wówczas tylko jeden z pędów). Inne zasady obowiązują w przypadku drzew młodych – przez 4 lata po posadzeniu należy raz do roku (na przełomie lutego i marca) wykonać cięcie formujące. W tym celu usuwamy nadmiar pędów wyrastających w dolnych partiach korony, wyrastające poniżej wysokości 70-80 cm nad powierzchnią ziemi. Rozpoczynamy formowanie wrzeciona (kształt stożka) – pędy wyrastające u podstaw formowanej korony tniemy minimalnie, a najmocniej pędy usytuowane najwyżej. Pęd główny, czyli przewodnik, warto przywiązać do palika, co ułatwi przeprowadzenie cięcia i pomoże uzyskać właściwe proporcje. Wszystkie pędy wyrastające pionowo, górujące nad przewodnikiem, należy usunąć. Rany po cięciu smarujemy preparatem grzybobójczym, który można zakupić w sklepie ogrodniczym.
OGRÓD OZDOBNY
Na drugą połowę lutego, gdy odpuszczą już silne mrozy, warto zaplanować cięcie krzewów liściastych. Śledzenie prognozy pogody ułatwi Wam decyzję o przeprowadzeniu cięcia – zabieg powinien być wykonany w dzień suchy, z temperaturą powyżej 0°C. Idealnie, gdy okres bez opadów trwa jeszcze przez pewien czas po zakończeniu cięcia, aby rany zdążyły przeschnąć, a ryzyko wniknięcia patogenów było jak najmniejsze. Każdy pęd skracamy o ok. 1/3 długości. Gałęzie należy zawsze przycinać skośnie ok. 0,5 cm nad wykształconym pąkiem liściowym (cięcie wykonane zbyt blisko pąka może go uszkodzić, natomiast zbyt daleko może prowadzić do obumarcia pędu). Pędy z objawami chorób, uschnięte, przemarznięte czy zdeformowane należy bezwzględnie usunąć. Gatunki, które możemy przycinać w lutym to te, które kwitną latem m. in. budleja Dawida, dereń biały, hortensja bukietowa, ketmia syryjska, jaśminowiec wonny, pięciornik krzewiasty, śnieguliczka biała, tawuła japońska. Uwaga na krzewy kwitnące wiosną oraz przed rozwojem liści – tych gatunków nie tniemy w lutym: forsycje, hortensja ogrodowa, krzewuszka cudowna, lilaki, migdałek trójklapowy, tamaryszki, tawuła szara.
Luty to idealny czas na przygotowanie rozsad kwiatowych m. in. petunii, pelargonii, lobelii. Więcej informacji znajdziecie w artykule „Kalendarz prac w ogrodzie – styczeń”.
Poświęćmy uwagę roślinom iglastym. Gdy temperatura utrzymuje się jeszcze poniżej 0°C, zadbajmy o uzupełnianie warstwy ściółki na rabatach. Kiedy przyjdzie ocieplenie i ziemia rozmarznie, podlewajmy obficie gatunki zimozielone. Wraz z nadejściem odwilży możemy zaaplikować nawóz wieloskładnikowy dla iglaków. Usuńmy również wszystkie gałązki, które uległy deformacji pod wpływem zalegającego śniegu.
Kontrolujemy stan osłon roślin zimujących w gruncie i w razie potrzeby wymieniamy na nowe.
Po ustąpieniu mrozów warto zadbać o żywopłoty – założone jesienią młode nasadzenia o ulistnieniu sezonowym (np. buk, dereń) przycinamy ok. 15-30 cm nad ziemią. W kolejnych latach zostawiamy ok. 20 cm ubiegłorocznego przyrostu. Nie zwlekamy z przycięciem żywopłotu z grabu – roślina ta intensywnie „płacze” na wiosnę, co prowadzi do utraty soków w miejscu cięcia, zatem zabieg musi być wykonany jeszcze w lutym, w okresie spoczynku (gdy temperatura nieco wzrośnie). Żywopłoty formowane należy ciąć z większą ostrożnością, zostawiając kilka centymetrów nowych przyrostów. Korzystną dla większości gatunków formą jest trapez, o czym pisaliśmy w artykule „W krainie wiecznej zieleni cz. VI. Żywotniki i cyprysiki”. Starsze żywopłoty liściaste wymagają cięcia odmładzającego – skracamy wszystkie boczne pędy na długość 10-15 cm, podobnie możemy postąpić w przypadku żywopłotów z roślin o liściach zimozielonych. Należy jednak pamiętać, że w pierwszych latach od założenia żywopłotu z roślin iglastych nie ma konieczności cięcia odmian o pokroju stożkowym bądź kolumnowym – systematyczne cięcie rozpoczynamy dopiero po osiągnięciu przez nie wymaganych rozmiarów.
Jeśli posiadamy rośliny zimujące w pojemnikach w chłodnym pomieszczeniu (np. oleander, fuksja), pod koniec lutego stopniowo pobudzamy ich wegetację, zaczynając od przesadzenia do większych doniczek. Rośliny przenosimy do cieplejszego, jasnego pomieszczenia (temp. ok. 15°C) i podlewamy dość obficie, nie doprowadzając do przesychania podłoża.
Przez cały miesiąc regularnie sprawdzamy stan przechowywanych karp i bulw (np. dalii, mieczyków), usuwając chore egzemplarze.
Luty to dla ogrodników bardzo ważny czas pełen przygotowań do rozpoczęcia nowego sezonu wegetacyjnego. Warto zatem wykonać niezbędne prace z dużą starannością. Wszystkim właścicielom ogrodów i działkowiczom życzymy owocnych przygotowań do wiosny, a my z kolejnym poradnikiem wracamy za miesiąc!

2 komentarze